Kiedy dowiedziałam się, że w na początku tego roku ukaże się pierwszy tom kolejnej serii autorstwa K. N. Haner wiedziałam, że nic mnie nie powstrzyma przed sięgnięciem po tę książkę. Zatęskniłam za tymi szalonymi emocjami, jakie towarzyszyły mi w spotkaniach z Morfeuszem, zwłaszcza w trzeciej części "Mafijnej miłości". Wówczas przekonałam się, że autorka nie na darmo nazywana jest Królową Dramatów. A czego można spodziewać się po Królowej Dramatów? Jeśli nie wiecie, to odpowiedź znajdziecie w "Zakazanym układzie".
Nicole pragnie odebrać sobie życie. Upokarzana, gwałcona i bita przez Paula, podejmuje decyzję, by się zabić. Kiedy stoi nad urwiskiem i przygotowuje się do skoku, nieoczekiwanie staje się świadkiem brutalnego morderstwa, a mafioso Marcus Accardo zamiast zabić niewygodnego świadka, zabiera dziewczynę do swojego domu. Wzajemna nienawiść z czasem ustępuje miejsca fascynacji i pożądaniu, a wspólnie spędzany czas zbliża do siebie bohaterów. Choć Nicole doskonale zdaje sobie sprawę z piekła, w jakie chce brnąć, zgadza się pomóc Marcusowi w wyeliminowaniu Alexandra Modano - jego największego wroga. Jednak świat mafii okazuje się bezlitosny - nieoczekiwanie wszystko się komplikuje a bohaterowie staną oko w oko z śmiercią.





